como a uma tábua de salvação. Wislawa Szymborska. Despreparada para a honra de viver, mal posso manter o ritmo que a peça impõe. Improviso embora me repugne a improvisação. Tropeço a cada passo no desconhecimento das coisas. Meu jeito de ser cheira a província. Meus instintos são amadorismo. Шимборская, Вислава. польск. Maria Wisława Anna Szymborska. Висла́ва Шимбо́рская ( польск. Maria Wisława Anna Szymborska [viˈswava ʂɨmˈbɔrska]; 2 июля 1923, Бнин, ныне Курник близ Познани — 1 февраля 2012, Краков [1] ) — польская to niezła muzyka, jesteś mały jak iskra. i gaśniesz do taktu. Śmierć tylko taka. Bólu więcej. miałeś trzymając różę w ręce. i większe czułeś przerażenie. widząc, że płatek spadł na ziemię. Świat tylko taki. Cayetano jest sceptykiem do momentu, gdy nie spotyka dziewczynki, która uznana została za opętaną przez demony. Początkowo próbuje jej pomóc, ale szybko orientuje się, że dziewczynka jest zdrowa, zakochuje się w niej, a potem oboje tęsknią. Cayetano z tęsknoty wkrada się do zakładu, w którym dziewczynka jest zamknięta. . Co to za życie bywa w MŁODOŚCI!? Nie czujesz serca…wątroby…kości… Spisz jak zabity, pijesz gładko… I nawet głowa boli cię rzadko. Dopiero człeku twój wiek DOJRZAŁY! Odsłania życia urok wspaniały… Gdy łyk powietrza, z wysiłkiem łapiesz… Rwie cię w kolanach… Na schodach sapiesz… Serce jak głupie szybko ci bije… Lecz w każdej chwili czujesz że ŻYJESZ! Więc nie narzekaj z byle powodu. Masz teraz wszystko, czego za młodu nie doświadczyłeś. Ale DOŻYŁEŚ! Więc chociaż czasem w krzyżu cię łupie ciesz się dniem każdym Miej wszystko w DUPIE*** Idę do ogrodu, popracować. "Wisława Szymborska nie żyje - podało RMF FM. Poetka zmarła dzisiaj w swoim domu w wieku 89 lat. Informację potwierdził sekretarz noblistki Michał Rusinek. - Umarła spokojnie, we śnie - powiedział Rusinek. Jej śmierć jest końcem pewnego okresu w polskiej kulturze. Laureatka literackiego Nobla przekonana była, że "poeci będą mieli zawsze dużo roboty", ale na pytanie o istotę wiersza odpowiadała: "nie wiem i trzymam się tego jak zbawiennej poręczy". Sama napisała ich zaledwie około trzystu pięćdziesięciu. Trzysta pięćdziesiąt jednych z najważniejszych w polskiej poezji. I ani jednego zbędnego słowa." Szkoda i wielka strata, ale należy jej się odpoczynek. Pamiętam jak w szkole cieszyliśmy się z Jej Nobla... Wiersz NIE Wisławy Szymborskiej "Jak ja się czuję" Kiedy ktoś zapyta, jak ja się dziś czuję, grzecznie mu odpowiem, że „dobrze, dziękuję”. To, że mam artretyzm, to jeszcze nie wszystko, astma, serce mi dokucza i mówię z zadyszką, puls słaby, krew moja w cholesterol bogata... lecz dobrze się czuję, jak na moje lata. Bez laseczki teraz chodzić już nie mogę choć zawsze wybieram najłatwiejszą drogę. W nocy przez bezsenność bardzo się morduję, ale przyjdzie ranek... znów dobrze się czuję. Mam zawroty głowy, pamięć „figle” płata, lecz dobrze się czuję jak na swoje lata. Z wierszyka mojego ten sens się wywodzi, że kiedy starość i niemoc przychodzi, to lepiej zgodzić się ze strzykaniem kości i nie opowiadać o swojej starości. Zaciskając zęby z tym losem się pogódź i wszystkich wokoło chorobami nie nudź! Powiadają: „starość okresem jest złotym”, kiedy spać się kładę, zawsze myślę o tym... „Uszy” mam w pudełku, zęby w wodzie studzę, „oczy” na stoliku, zanim się obudzę... Jeszcze przed zaśnięciem, ta myśl mnie nurtuje „czy to wszystkie części, które się wyjmuje”? Za czasów młodości (mówię bez przesady) łatwe były biegi, skłony i przysiady. W średnim wieku jeszcze tyle sił zostało, żeby bez zmęczenia przetańczyć noc całą... A teraz na starość czasy się zmieniły spacerkiem do sklepu, z powrotem bez siły. Dobra rada dla tych, którzy się starzeją niech zacisną żeby i z życia się śmieją. Kiedy wstaną rano „części” pozbierają, niech rubrykę zgonów w prasie przeczytają. Jeśli ich nazwiska tam nie figurują to znaczy, że zdrowi i dobrze się czują. Dopisuję: Poszperałam, bo okazało się, że ktoś potrafi publicznie kogoś zbluzgać, a nie potrafi wyjaśnić. Rzeczywiście nie jest to powyżej wiersz W. Szymborskiej a jej przypisywany, więc stąd moja pomyłka. Ale.... zamiast wyjaśnić, "ktoś" od razu jedzie po mnie jak..... po śniegu.... bez przesady. Ja potrafiłam naprawić swój błąd, niech i ta osoba umie się przestawić. Gdy czytałam go po raz pierwszy, był podpisany nazwiskiem Szymborskiej. Należało wyjaśnić, że nie jest to wiersz Szymborskiej, napisał go ktoś inny, a W. Szymborskiej przypisywany. Autorką jest Józefa Jucha, która już nie żyje. Więcej wierszy na temat: Życie « poprzedni następny » Pory życia są jak pory roku. Każda ma swoje uroki. Ach! Starości spokojna! Sędziwa matrono, której trosk młodości w końcu oszczędzono. Chociaż strzykasz w kościach i masz swoje cienie, to po latach trudów niesiesz nam wytchnienie. Spokojniejsze serce coraz rzadziej płonie, zaś srebrem rozsądku posypujesz skronie. Może masz mniej siły i szybciej się męczysz. Nad książkamni i pracą coraz krócej ślęczysz, ale żaden z Tobą żółtodziób, choć młody na życiową mądrość nie stanie w zawody! A jeśli choć trochę rozsądku ma w głowie, szukał będzie rady w każdym Twoim słowie. Witaj więc, starości! Witaj nam jesieni! My idziemy do Ciebie poprzez wszystkie lata byś nas uwolniła od pośpiechu świata. Dodano: 2009-12-13 14:59:34 Ten wiersz przeczytano 43920 razy Oddanych głosów: 5 Aby zagłosować zaloguj się w serwisie « poprzedni następny » Dodaj swój wiersz Wiersze znanych Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński Juliusz Słowacki Wisława Szymborska Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński Halina Poświatowska Jan Lechoń Tadeusz Borowski Jan Brzechwa Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer więcej » Autorzy na topie kazap Ola Bella Jagódka anna AMOR1988 marcepani więcej » Autor – Hanna ChmielewskaOtwock Oda do starości Pani Szymborska Wisława,Noblistka – światowa sława,Wzbudziła we mnie wenę twórczościI też napisałam „Odę do starości”. Moja starość jest zreformowana,W odpowiedni sposób w „Dziennym Domu” z senioramiI ze wspaniałymi opiekunami. Części zamienne ukrywamy,Bo wtedy lepiej się dodają nam laseczki które mamyI dziarsko, energicznie się podpieramy. Zawsze do tańca jesteśmy gotowi,Wciąż udajemy, że jesteśmy w lewo, noga w prawo,Wszyscy tańczą – wielkie brawo. Ale kiedy przygrywać przestają,Wszyscy zmęczeni, ledwie że są zawsze - starość nadchodzi.

oda do starości wisława szymborska